Co prawda to prawda że garnitur był kupiony na chrzciny i w domku w nim się prezentowałem ale nikt z fotoreporterów wyraźnie tego nie ujął więc dziś rodzice urządzili mi mała sesyjkę foto i bedę miał pamiątke !!!!!!
Ten pierwszy krzyk - radość i płacz
I w dłoniach Twych piękny, bezbronny mały skarb
Ten pierwszy dzień, kiedy wszystko w środku śpiewa i gra
Nadaje sens, niesie jak wiatr
... Już chyba wiem, jak naprawdę można kochać
Dla kogo chciałbym żyć
Bo jest już ktoś, kto ufa mi
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz